
Piłkarze Akademii Piłkarskiej Orbita przegrali w
Bolesławiu z Górnikiem Jaworzno 1:5, ale trzeba podkreślić, że rywalizowali z
chłopcami o rok od siebie starszymi.
To był historyczny, bo pierwszy mecz Orbity na orliku. Zaplanowane wcześniej
pojedynki z Zagłębiem Sosnowiec i MUKP Dąbrowa Górnicza, ze względu na fatalną
pogodę trzeba było przełożyć na inne terminy lub przenieść do hali. W sobotę
wreszcie jednak wyjrzało słońce i mecz z Górnikiem można było rozegrać na
świeżym powietrzu.
Zaczęło się fatalnie dla Orbity, bo już dwie pierwsze akcje gości przyniosły im dwa gole. - Widać było, że my na orliku gramy po raz pierwszy, a rywal od kilku lat na nim rywalizuje - mówi trener Orbity Jacek Ślęzak. - Frycowe szybko przyszło nam zapłacić. Później mecz się jednak wyrównał i to nawet Orbita była stroną przeważającą. W końcówce pierwszej połowy goście wprawdzie zdobyli trzeciego gola, ale błyskawicznie odpowiedział im Konrad Liszka wykorzystując sytuację sam na sam z bramkarzem. Po przerwie trwał twardy bój, w którym skuteczniejsi byli jaworznianie. Rozmiary porażki Orbity mógł zmniejszyć w ostatnich sekundach Konrad Kruczek, ale jego strzał trafił w poprzeczkę, a po chwili sędzia zakończył ten ciekawy do oglądania mecz.
- Umówiliśmy się na pojedynek rocznika 2001 - podsumowuje trener Ślęzak - ale
rywalom coś się chyba pomyliło w ustaleniach i przywieźli grupę opartą na
chłopcach rok starszych. Nasi chłopcy zagrali bardzo ambitnie i dobrze, ale nie
byli w stanie sobie poradzić z przewagą fizyczną rywali. Takie doświadczenie z
pewnością im się jednak przyda w myśl zasady: Co cię nie zabije to wzmocni.
- Tym razem rolę gospodarza pełniliśmy w Bolesławiu - dodaje prezes Orbity
Jarosław Tomczyk. - Wiele naszych dzieci pochodzi z tej Gminy, tak się fajnie
złożyło, że także strzelec gola w dzisiejszym meczu. Bardzo to doceniamy i
dlatego na nowopowstałym orliku w Bolesławiu zamierzamy się często pokazywać i
czuć się jak u siebie w domu. Tym bardziej, że w sobotę przywitała nas nie tylko
piękna pogoda, ale i wielu kibiców.
Orbita Bukowno - Górnik Jaworzno 1:5 (1:3)
Bramka dla Orbity: Konrad Liszka.
Orbita: Filip Gołpyś (Natan Kosno) - Szymon Rudnicki, Konrad Kruczek, Wiktor
Łaskawiec, Jan Zalewski, Konrad Liszka (kapitan), Konrad Hajduk oraz Jakub
Gładys, Kacper Sadzawicki, Jakub Jureczko, Konrad Szańca, Przemysław Skotniczny.
Trenerzy Orbity: Jacek Ślęzak, Mateusz Lato.
Sędzia: Sławomir Tomczyk.
żr. Orbita Bukowno - fotografie IGA BĄDEK