Inne
IKS REM TD Olkusz - Majowe rozgrywki

1 i 5 maja piłkarze olkuskiego IKS rozgrywali swoje kolejne
mecze w ramach IV ligi małopolskiej. W pierwszym z tych spotkań "Rycerze
Srebrnego Grodu" pokonali na własnym boisku zespół MKS Trzebinia/Siersza 1:0, a
bramkę na wagę trzech punktów zdobył w 24 minucie meczu Jakub Juszczyk.
Drugi mecz, był spotkaniem zaległym z 20 kolejki rozgrywek. W środę do Olkusza
przyjechał wicelider tabeli - Poprad Muszyna. To spotkanie było bardzo
wyrównane, nasi zawodnicy nie wystraszyli się faworyzowanych rywali, a sam mecz
zakończył się sprawiedliwym remisem 1:1. Tym samym nowy szkoleniowiec olkuskiego
zespołu, Roman Madej, nie doznał jeszcze smaku porażki z olkuską drużyną. I oby
ta seria trwałą jak najdłużej…
ZOBACZ FOTORELACJE Z MECZU POPRAD MUSZYNA
ZOBACZ FOTORELACJE Z MECZU MKS TRZEBINIA SIERSZA
Środowe spotkanie rozpoczęło się od niewykorzystanej sytuacji zawodników z Olkusza. W 5 minucie, po błędzie bramkarza gości, jeden z olkuszan uderzał zza pola karnego, ale piłka minimalnie minęła lewy słupek bramki gości. Minutę później pod bramką Muszyny znowu się zakotłowało, ale strzał Pawła Banysia był za słaby aby zaskoczyć bramkarza gości - Daniela Bombę. Przez kolejne minuty na boisku toczyła się wyrównana gra w środku pola, mało było natomiast sytuacji podbramkowych. W 15 minucie, po faulu Juszczyka, rzut wolny egzekwowali przyjezdni. Mocny strzał Macieja Polańskiego pewnie wyłapał jednak Dariusz Trela. Po pół godzinie gry po raz kolejny zaatakowali piłkarze IKS-u. Po raz kolejny groźnie uderzał Paweł Banyś. Po niepewnej interwencji bramkarza Popradu, piłka wróciła do gry, a z okazji skorzystał Jakub Juszczyk. Jednak jego strzał również minął bramkę przyjezdnych.

Kilka minut później gości ponownie mieli okazję uderzać z rzutu wolnego.
Strzał Bartłomieja Koseckiego był bardzo silny, ale gorzej było już z jego
precyzją. Piłka po jego uderzenie poszybowała 2 metry nad olkuską bramką.
W 32 minucie trener IKS-u, Roman Madej, zmuszony był dokonać pierwszej zmiany w
swoim zespole. Kontuzja uniemożliwiła kontynuowanie gry przez Maksa Przybyłę, za
którego na boisku pojawił się Krzysztof Wdowik.
W końcowych minutach pierwszej połowy groźną kontrę przeprowadzili goście. Po
przejęciu piłki, długim podaniem uruchomione zostało lewe skrzydło drużyny
Popradu. Na szczęście, dla "żółto-niebieskich", płaskie dośrodkowanie w pole
karne przeciął Bartek Kaczmarczyk.
Druga część gry nienajlepiej rozpoczęła się dla drużyny z Olkusza. Goście
wykonywali rzut wolny z linii bocznej pola karnego. Do wrzuconej w pole karne
piłki najwyżej wyskoczył kapitan przyjezdnych, Bartłomiej Domasiewicz i mocnym
strzałem głową, skierował piłkę do bramki bezradnie interweniującego Dariusza
Treli.

Po straconej bramce miejscowi zdecydowanie przycisnęli i przesunęli grę na
połowę rywali, przyjezdni natomiast, co rusz wyprowadzali bardzo groźne kontry.
W 56 minucie mocny strzał Daniela Przybyły obronił bramkarz przyjezdnych, a już
po chwili to goście mogli prowadzić 0:2, a nawet 0:3. Najpierw olkuskich
obrońców wyręczył w polu karnym Juszczyk, który w ostatniej chwili ściągnął
piłkę z głowy rywala. Kilka minut później dwie kolejne okazje na podwyższenie
prowadzenia zmarnowali przyjezdni. Najpierw zbyt lekko z 7 metra uderzał
Kosecki, a w 60 minucie idealną sytuację marnuje Piotr Zachariasz. Zawodnik
Popradu znalazł się w sytuacji "sam na sam" z Dariuszem Trelą, jednak zamiast
mocnego strzału, próbował lobować naszego golkipera, ten jednak nie dał się
zaskoczyć.
Końcowe 15 minut gry było najlepszym fragmentem spotkania. Olkuscy gracze,
chcący za wszelką cenę odrobić straty do rywali, atakowali coraz śmielej wraz z
upływem czasu. W 77 minucie, po kolejnym rzucie rożnym, pięknym strzałem głową
popisał się Bartek Kaczmarczyk, ale jego uderzenie wylądowało tylko na
poprzeczce bramki Popradu. Pięć minut później byliśmy świadkami akcji, która
zadecydowała o podziale punktów na Czarnej Górze. Do wychodzącego na czystą
pozycję Juszczyka, ładną, prostopadłą piłkę zagrał Szczypciak. Nasz pomocnik
doszedł do piłki i został sfaulowany w polu karnym. Sędzia nie miał wątpliwości
- "wapno" dla gospodarzy. Wiadomo, że karny to jeszcze nie bramka, ale Daniel
Przybyła wygrał tę próbę nerwów i doprowadził do remisu 1:1.
Po tej bramce miejscowych naszła ochota na kolejne trafienia, a najlepsza ku
temu okazja trafiła się w ostatniej minucie gry. Zza pola karnego strzelał
Szczypciak, piłkę wypluł przed siebie bramkarz Muszyny, ale Dawid Będkowski nie
zdążył z dobitką na czas i mecz zakończył się podziałem punktów.

Teraz przed zespołem IKS Olkusz mecz z ligowym outsiderem - zespołem Skawy Wadowice, który do tej pory w lidze zdobył tylko 2 punkty!!! (0 zwycięstw-2 remisy-20 porażek). I chyba nikt w klubie nie dopuszcza do siebie myśli, że w "papieskiego" miasta olkuszanie nie przywiozą kompletu punktów.
IKS
REM-TD Olkusz - Poprad Muszyna 1:1 (0:0)
0:1 Domasiewicz 50'
1:1 D. Przybyła 82' (k)
ZOBACZ FOTORELACJE Z MECZU
IKS EM-TD OLKUSZ: Dariusz Trela - Konrad Tomsia, Bartłomiej
Kaczmarczyk, Grzegorz Jurczyk, Krzysztof Kańczuga, Paweł Banyś, Daniel Przybyła
(90' Adam Szymczak) Mateusz Czechowski (61' Mariusz Kozak), Jakub Juszczyk,
Maksymilian Przybyła (32' Krzysztof Wdowik (70' Dawid Będkowski)), Robert
Szczypciak.
Żółte kartki: Juszczyk, Jurczyk, Kańczuga.
WWidzów: 100
********************************

IKS
REM-TD Olkusz - MKS Trzebinia/Siersza 1:0 (1:0)/a>
11:0 Juszczyk 24'

IKS EM-TD OLKUSZ: Dariusz Trela - Konrad Tomsia, Bartłomiej
Kaczmarczyk, Grzegorz Jurczyk, Krzysztof Kańczuga, Paweł Banyś, Dawid Będkowski
(43' Daniel Przybyła), Mateusz Czechowski (70' Mariusz Kozak), Jakub Juszczyk
(84' Adam Szymczyk), Maksymilian Przybyła (65' Krzysztof Wdowik), Robert
Szczypciak.
Żółte kartki: Kańczuga, Szczypciak, Tomsia.
| « poprzednia | następna » |
|---|
|
Wszelkie prawa zastrzeżone © Olkuszanin.pl
|
|
Jakiekolwiek kopiowanie oraz wykorzystanie materiałów,
opisów, zdjęć i innych elementów portalu znajdujących się na stronie
Olkuszanin.pl |
|

